Embark on a breathtaking journey across the cosmos with a golden-haired boy from Asteroid B612. Through whimsical encounters and timeless wisdom, this beautifully illustrated tale explores the true meaning of love, responsibility, and friendship. A poetic masterpiece that reminds us that what is essential is invisible to the eye.
On the tiny Asteroid B612, an eleven-year-old boy named the Little Prince lives quietly, wearing a blue coat and a bright red scarf. He spends his days carefully sweeping out his small volcanoes and pulling up dangerous baobab sprouts before they can overrun his home.
One day, a beautiful and mysterious Rose blossoms on the planet, capturing the Little Prince's heart with her elegance. However, she proves to be proud and demanding, constantly needing glass globes and screens to protect her from the wind until her vanity completely exhausts him.
Seeking answers, the Little Prince begins a journey across neighboring planets, first meeting a solitary King who commands the universe with reasonable laws. Next, he visits a Vain Man who wears a magnificent hat and only cares about hearing applause and praise from visitors.
Continuing his voyage, the boy visits a somber planet where a Drunkard drinks to forget the shame of his drinking habit. He then travels to a fourth planet ruled by a busy Businessman, who endlessly counts the stars and claims ownership over them just to feel wealthy.
On a tiny world where a day lasts only one minute, the Prince admires a hardworking Lamplighter who selflessly lights and extinguishes his lamp. Afterward, he visits a grand Geographer who records maps but has never seen the world, who advises the boy to visit Earth.
The Little Prince lands in the vast, quiet desert of Earth, where his very first encounter is with a golden, mysterious Snake. The creature speaks in riddles and softly promises that her powerful venom can one day send him back to his distant home whenever he wishes.
As the boy wanders across the planet, he discovers a lush garden overflowing with thousands of blooming roses. He weeps in disappointment, realizing that his beloved Rose back home is not unique or one-of-a-kind in the universe as she had proudly claimed.
A wise Fox appears and gently asks the Little Prince to tame him, teaching him that shared time and care make someone truly special. Before they say a heartbreaking goodbye, the Fox reveals a grand secret: it is only with the heart that one can see rightly.
After meeting a busy Railway Switchman and a water-saving Merchant, the Prince spends days sharing his cosmic stories with a stranded Pilot in the desert. On the eighth day, they search the vast sands together and find a beautiful, life-saving well of cool water.
Realizing his responsibility to his Rose, the Little Prince allows the golden Snake to bite him so his spirit can journey home. His heavy earthly body falls gently onto the sand, leaving the Pilot to look up at the starry sky, knowing his friend is finally back on B612.
Oluşturma İstemi(Tam istemi görmek için giriş yapın)
Mały Książę on będzie bohaterem; mieszkał on na odległej asteroidzie B612. był blondynem z niebieskimi oczami, miał 11lat. Chodził w niebieskim płaszczu, na szyi miał czerwony szalik. Jego planeta była maleńka. Znajdowało się na niej kilka wulkanów, które Mały Książę regularnie przetykał i na których gotował. Największym chwastem były tam baobaby, których siewki trzeba było czym prędzej plewić, by nie zarosły całej planety. Pewnego dnia wyrosła Róża, która okazała się niezwykle kapryśną rośliną. Mały Książę chronił ją przed wiatrem i niebezpieczeństwami z pomocą klosza i parawanów, jednak Róży było wiecznie mało i zawsze źle. Mały Książę był w końcu zmęczony jej fochami i postanowił udać się w długą, międzyplanetarną podróż. W trakcie swojej wędrówki Mały Książę odwiedził niewielką planetę, na której mieszkał samotny Król. Jego ulubioną czynnością było rządzenie, przy czym wydawał tylko takie rozkazy, które dało się spełnić. Wówczas miał poczucie władzy absolutnej i szacunku podwładnych. Mianował Małego Księcia Ministrem, a potem Ambasadorem, aby z nim pozostał, ale chłopiec nie widział tam dla siebie miejsca i powędrował na kolejną planetę, na której poznał Próżnego. Ten nie odpowiadał na jego pytania i oczekiwał tylko pochwał, więc Mały Książę czym prędzej ruszył dalej. Kolejną odwiedzoną przez niego planetę zamieszkiwał Pijak, który pił, by zapomnieć, że wstydzi się swojego alkoholizmu. Na czwartej z kolei planecie mieszkał następny dziwny dorosły – Bankier. Był to człowiek, który całymi dniami liczył gwiazdy, uznając się za ich właściciela i podliczając nieustannie stan swojego majątku. Zdumiony tym bezsensownym działaniem Mały Książę trafił na maleńką planetę, na której mieszkał Latarnik, zapalając i gasząc bez ustanku latarnię. Doba na jego planecie trwała bowiem 1 minutę, dlatego nie miał czasu na odpoczynek. Mały Książę stwierdził, że to pierwsza osoba spośród spotkanych dotąd, która robi coś pożytecznego, bo nie robi wszystkiego tylko dla siebie. Na następnej planecie poznał Geografa, spisującego relacje odkrywców. Za takiego także miał Małego Księcia, pytając go o planetę, z której pochodzi. To on wyjaśnił chłopcu, dlaczego jego Róża jest efemeryczna i polecił, że warto odwiedzić Ziemię. Wizyta Małego Księcia na Ziemi rozpoczęła się od rozmowy ze Żmiją, która na wstępie zaproponowała, że z pomocą swojego jadu, chętnie odeśle Małego Księcia, skąd przyszedł. W poszukiwaniu ludzi chłopiec napotkał kwiat, który raz widział karawanę. Chłopiec z nadzieją wspiął się na wysoką górę, ale nawet z jej szczytu nikogo nie zobaczył. Niezwykłym doświadczeniem okazała się wizyta w ogrodzie pełnym róż, w którym Mały Książę zobaczył, że jego Róża wcale nie jest taka wyjątkowa, za jaką się ma. Kolejne spotkanie stało się jedną z najcenniejszych ziemskich lekcji. Lis poprosił Małego Księcia, by ten go oswoił. W ten sposób stali się przyjaciółmi, ale musieli w końcu się rozstać, co wcale nie było łatwe. Mały Książę zrozumiał także relację, jaka łączyła go z Różą i poczuł odpowiedzialność za nią. Lis zdradził Małemu Księciu najważniejszy sekret: „[…] dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Mały Książę udał się w dalszą podróż. Spotkał Zwrotniczego, od którego dowiedział się, że ludzie wiecznie pędzą gdzieś bez celu. Następnie spotkał Kupca, który sprzedawał wodę, oszczędzającą czas. Pilot słuchał opowieści o podróżach Małego Księcia przez kilka dni. Ósmego dnia wyruszyli razem w poszukiwaniu wody. W końcu odnaleźli studnię i ugasili pragnienie. Mały Książę poprosił o rysunek kagańca, aby baranek nie pożarł Róży. Pilot wrócił, by dalej naprawiać samolot, a Mały Książę został sam. Kolejnego dnia Pilot wrócił do Małego Księcia, naprawiwszy wreszcie samolot. Ujrzał, jak Mały Książę rozmawia ze Żmiją i planuje powrót do domu z jej pomocą. Wreszcie umiera ukąszony, a jego ciało znika. Pilot wraca do domu i wierzy, że Mały Książę także wrócił na swoją planetę. Rysuje pejzaż, przedstawiający miejsce spotkania Małego Księcia, na wypadek, gdyby ktoś z czytelników się tam znalazł.